Przejdź do głównej zawartości

Wybór języka

Wygląd i dostępność

Tryb ciemny
Powiększ tekst
deutschland.de in sign language
Wiele turbin wiatrowych na polu, nad którymi piętrzą się imponujące chmury
Energia odnawialna nie zna granic: Energia wiatrowa na granicy niemiecko-polskiej. © picture alliance /Patrick Pleuel

Nareszcie połączeni

Kiedy niemiecka energia wiatrowa przepłynęła nieplanowo przez Polskę, oba kraje wspólnie znalazły rozwiązanie. Ekspertka ds. energii Joanna Pandera wyjaśnia, dlaczego współpraca staje się coraz ważniejsza dla transformacji energetycznej.

06.08.2026Stefanie HardickStefanie Hardick

Kiedy w latach 2010. Niemcy rozwijały energetykę wiatrową na północy szybciej niż swoje sieci elektroenergetyczne, część energii wiatrowej nie mogła być przesyłana bezpośrednio do centrów odbioru na południu. Ponieważ Niemcy są częścią europejskiej sieci elektroenergetycznej, energia elektryczna była dystrybuowana, zgodnie z prawami fizyki sieci, częściowo przez Polskę, a następnie wracała do Niemiec. To obciążało polskie sieci elektroenergetyczne i generowało dodatkowe koszty. To, co początkowo stało się problemem, później przerodziło się w przykład udanej współpracy: Oba kraje wspólnie znalazły rozwiązanie.

Pani Pandera, dlaczego niemiecko-polskie partnerstwa energetyczne stają się coraz ważniejsze?

Chociaż nasze systemy energetyczne są nadal zorganizowane na szczeblu krajowym, wyzwania mają obecnie charakter globalny. Europa dysponuje jedynie ograniczonymi zasobami energii kopalnej i jest uzależniona od zewnętrznych dostawców. Jednocześnie kluczowi dostawcy energii rzadko traktują poważnie pojedyncze kraje, takie jak Polska czy Niemcy. Jeśli jednak zacieśnimy współpracę, widzę ogromny potencjał dla większego bezpieczeństwa energetycznego przy niższych kosztach.

Jakie wyzwania stoją przed Niemcami i Polską w kontekście transformacji energetycznej?

Oba kraje stopniowo wycofują węgiel ze swoich systemów energetycznych. Tworzy to lukę, której nie da się łatwo załatać, nawet przy szybkim rozwoju odnawialnych źródeł energii. Ponieważ dostawy energii muszą być zagwarantowane nawet przy słabym wietrze i słabym nasłonecznieniu – zwłaszcza zimą. Obecnie Niemcy i Polska wypełniają część tej luki gazem. Nadal jednak nie jest jasne, ile gazu będzie potrzebne w przyszłości i skąd będzie on pochodzić. Tych wyzwań nie da się już rozwiązać wyłącznie na poziomie krajowym. Musimy współpracować, aby utrzymać stabilność naszych systemów energetycznych, a jednocześnie zorganizować je tak efektywnie, aby koszty dla konsumentów nie wzrosły zbyt gwałtownie.

 

Cztery przykłady polsko-niemieckiej współpracy energetycznej

Sieci elektroenergetyczne

Niemcy i Polska są częścią europejskiej sieci elektroenergetycznej. Obecnie oba kraje łączą dwie linie energetyczne. Dalsza rozbudowa ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa dostaw i lepszą integrację odnawialnych źródeł energii.

Morska energetyka wiatrowa

Morze Bałtyckie staje się kluczowym regionem dla transformacji energetycznej. Niemcy i Polska rozbudowują tam morskie farmy wiatrowe. Planowane są również wspólne projekty w dziedzinie energetyki wiatrowej i większa rozbudowa transgranicznej sieci elektroenergetycznej.

Ciepłownictwo sieciowe

Projekty UNITED HEAT (Görlitz/Zgorzelec) i TWIN HEAT (Frankfurt nad Odrą/Słubice) tworzą transgraniczne sieci ciepłownicze. Na UNITED HEAT rząd federalny Niemiec przeznaczył 81,6 mln euro. Celem projektów jest całkowita dekarbonizacja dostaw ciepła w Görlitz i Zgorzelcu do 2030 roku.

Zielona Energia Elektryczna

Projekt DEPloy w Guben/Gubinie zakłada rozbudowę do 180 megawatów energii wiatrowej i słonecznej. Energia elektryczna wytwarzana w ramach współpracy transgranicznej ma zasilać przemysł i sieci ciepłownicze po obu stronach granicy. 
 

Gdzie tkwi największy potencjał zacieśnienia współpracy?

Największy potencjał widzę w transgranicznej rozbudowie sieci elektroenergetycznych oraz we wspólnej strategicznej rezerwie energii dla państw Morza Bałtyckiego. Morze Bałtyckie idealnie nadaje się do budowy morskich farm wiatrowych i odgrywa kluczową rolę w imporcie energii. Istnieją już wstępne pomysły na wspólne projekty – takie jak niemiecko-polska morska farma wiatrowa. Jednak aby transformacja energetyczna zakończyła się sukcesem, musimy lepiej połączyć nasze sieci. Podczas gdy Polska i Szwecja mają już połączenia energetyczne o dużej przepustowości, Niemcy i Polska są obecnie połączone jedynie dwiema liniami energetycznymi.

Dlaczego Niemcy i Polska muszą lepiej koordynować swoje sieci energetyczne?

Stało się to oczywiste już w latach 2010. W tamtym czasie energetyka wiatrowa w północnych Niemczech rozwijała się szybciej, niż możliwe było rozbudowanie sieci elektroenergetycznych. W rezultacie część energii elektrycznej przepływała przez polskie sieci w tzw. „przepływie okrężnym”, co generowało dodatkowe koszty. Dla mnie jednak to i tak sukces, ponieważ wspólnie rozwiązaliśmy ten problem. Jeszcze lepiej byłoby jednak od samego początku planować sieci elektroenergetyczne i infrastrukturę energetyczną o charakterze transgranicznym.

Dieses YouTube-Video kann in einem neuen Tab abgespielt werden

YouTube öffnen

Treści stron trzecich

Używamy technologii YouTube do osadzania treści, które mogą gromadzić dane o Twojej aktywności. Sprawdź szczegóły i zaakceptuj usługę, aby wyświetlić tę zawartość.

Otwórz deklarację zgody

Piwik is not available or is blocked. Please check your adblocker settings.

Jakie przeszkody utrudniają obecnie współpracę?

Po obu stronach wciąż istnieją zastrzeżenia. W Polsce czasami pojawiają się obawy o niemiecką siłę, podczas gdy Niemcy pewnie reprezentują własne interesy. Najważniejsze jest, abyśmy bardziej skupili się na naszych wspólnych interesach. Na poziomie technicznym – na przykład między operatorami sieci – współpraca już teraz przebiega bardzo dobrze. Jednak konflikty polityczne, takie jak te dotyczące polityki jądrowej, nadwyrężyły wzajemne zaufanie. Niemniej jednak Niemcy i Polska są dziś bliżej siebie niż kiedykolwiek wcześniej – powinniśmy więc bardziej skupić się na tym, co nas łączy.

Jaka jest Pani wizja niemiecko-polskiego partnerstwa energetycznego?

Powinniśmy konsekwentnie podchodzić do kwestii energetycznych z europejskiej perspektywy: wspólnie planując infrastrukturę, dzieląc się sieciami i prezentując jednolity front na rynku globalnym. To obniża koszty dla konsumentów i zwiększa odporność Europy. Chcę współpracy bez nacjonalizmu i negatywnych emocji. Głęboko wierzę, że Niemcy i Polska mogą razem osiągnąć więcej.

Notka osobowa

Joanna Pandera jest założycielką i prezeską polskiego ośrodka badawczo-analitycznego Forum Energii. Doktor nauk o środowisku, od wielu lat doradza rządom i instytucjom europejskim w zakresie polityki energetycznej i klimatycznej.

Kobieta w średnim wieku w okularach
Joanna Pandera, założycielka i prezeska polskiego ośrodka badawczo-analitycznego Forum Energii
© European University Institute