Debata na temat obowiązkowych szczepień

Ze względu na stosunkowo niski wskaźnik szczepień i rosnącą liczbę zachorowań coraz częściej na pierwszy plan wysuwa się kwestia wprowadzenia w Niemczech powszechnego obowiązku szczepień.

Debatte über allgemeine Impfpflicht
dpa

Berlin (dpa) – W związku z dramatycznym rozwojem pandemii koronawirusa, debata na temat powszechnego obowiązku szczepień nabiera znowu tempa. Ekspert SPD ds. zdrowia Karl Lauterbach wezwał do przemyślenia tej kwestii. «W żadnym wypadku już bym tego nie wykluczał i skłaniałbym się ku stwierdzeniu: aktualnie niewiele nam to teraz pomoże, ale musimy oswoić się z myślą o obowiązkowych szczepieniach.» Otwartością wobec obowiązkowych szczepień wykazało się ostatnio również kilku przedstawicieli CDU/CSU, m.in. premier Szlezwiku-Holsztyna Daniel Günther (CDU) i szef rządu Bawarii Markus Söder (CSU).

Po stowarzyszeniu pediatrów (BVKJ) również prezes Niemieckiego Związku Ochrony Dzieci Heinz Hilgers, opowiedział się za obowiązkowymi szczepieniami dla dorosłych - jeśli do wiosny odsetek szczepień znacząco nie wzrośnie. «Osobiście jestem za tym, aby przedyskutować obowiązkowe szczepienia dla dorosłych, a następnie podjąć decyzję w tej sprawie na wiosnę, jeśli wskaźnik szczepień pozostanie tak niski», powiedział Hilgers. «Takie rozwiązanie zapewniłoby ochronę także dzieciom.»

Prezes Instytutu Roberta Kocha, Lothar Wieler, wyraził wyważony pogląd. Obowiązkowe szczepienia są «środkiem, i tu zgadzam się w pełni z poglądem światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na ten temat, że wszyscy tego nie chcemy», kontynuował. «Naprawdę, nikt nie chciałby wprowadzenia obowiązkowych szczepień. (...) Ale kiedy spróbowano już wszystkiego innego, wtedy WHO powie, że należy pomyśleć o obowiązkowych szczepieniach.»

Tłem debaty jest przekonanie ekspertów, iż wskaźnik szczepień w Niemczech jest zbyt niski. Ostatnio jednak tempo szczepień ponownie wzrosło, a popyt na nie wzrósł szczególnie w przypadku dawek przypominających. W ostatnich tygodniach stwierdzono dramatyczny wzrost liczby zakażeń, a siedmiodniowy wskaźnik zachorowalności z dnia na dzień osiągał nowe punkty kulminacyjne.

Źródło: dpa, tłumaczenie: deutschland.de