Państwa G7 deklarują wieloletnie wsparcie dla Ukrainy

Ministrowie spraw zagranicznych państw grupy G7 deklarują dalszą pomoc wojskową, finansową i humanitarną dla Ukrainy. Annalena Baerbock podkreśla, że grupa nigdy nie zgodzi się na wytyczenie nowych granic w Ukrainie. 

G7-Staaten sagen Ukraine jahrelange Unterstützung zu
dpa

Wangels (dpa) - Grupa G7, składająca się z czołowych państw uprzemysłowionych, wysyła Ukrainie wspólny sygnał podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych w północnych Niemczech. Niemcy i inne kraje grupy G7 chcą nadal dostarczać ukraińskim siłom zbrojnym broń i inny sprzęt wojskowy do walki z agresorami z Rosji przez wiele lat, jeśli zajdzie taka potrzeba. "Będziemy kontynuować naszą stałą pomoc wojskową i obronną dla Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne" - czytamy w oświadczeniu przyjętym przez ministrów spraw zagranicznych grupy wiodących demokratycznych krajów uprzemysłowionych (G7).

"Nigdy nie będą uznane zmiany granic".

Na zakończenie konsultacji w Weissenhaus (Szlezwik-Holsztyn) niemiecka minister spraw zagranicznych, Annalena Baerbock, podkreśliła również wsparcie polityczne ze strony państw G7. "Nigdy nie zaakceptujemy zmian granic, które Rosja chce wymusić siłą militarną" - powiedziała. Kraje G7 mają do odegrania główną rolę w "zapobieganiu globalnym skutkom tej wojny, które mogłyby pogrążyć świat w niekontrolowanym kryzysie".

Miliony ludzi zagrożonych głodem

W swoim oświadczeniu ministrowie spraw zagranicznych państw G7 ostrzegli, że około 43 mln ludzi na całym świecie jest o krok od klęski głodu. Niesprowokowana wojna Rosji przeciwko Ukrainie pogorszyła perspektywy gospodarcze świata, powodując gwałtowny wzrost cen żywności, paliw i energii. Obowiązkiem krajów G7 jest podjęcie walki z nadciągającym kryzysem światowym. "Ponieważ my, bardziej niż inne kraje, mamy możliwość i środki, aby się temu przeciwstawić" - podkreśliła Baerbock.

Ministrowie rolnictwa państw G7 zasadniczo przeciwni zamrożeniu eksportu

Tymczasem w Stuttgarcie zakończyło się spotkanie ministrów rolnictwa państw grupy G7. Według niemieckiego ministra rolnictwa, Cema Özdemira, państwa grupy G7 chcą dokładniej niż w przeszłości monitorować ceny produkcji i artykułów spożywczych, w tym na przykład nawozów. W tym celu należy wzmocnić system informacji rolniczej grupy G20, skupiającej kraje uprzemysłowione i rozwijające się. Zdaniem gospodarza Özdemira, państwa grupy G7 są zasadniczo przeciwne zamrożeniu eksportu. "Domagamy się, aby rynki pozostały otwarte" - powiedział Özdemir.