Merz zainaugurował Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa
Kryzysy, wojny i przewrót w relacjach transatlantyckich: Podczas kluczowego światowego spotkania w zakresie bezpieczeństwa politycznego mówi się o tym, jak świat układa się na nowo pod względem politycznym.
Monachium (dpa) – Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zainaugurował dzisiaj swoją przemową programową Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa (MSC). W napięciu oczekuje się, jak Merz, podczas swojego pierwszego wystąpienia w roli szefa niemieckiego rządu na największym na świecie spotkaniu ekspertów poświęconym polityce bezpieczeństwa, wypowie się w kwestii polityki mocarstwowej prezydenta USA Donalda Trumpa. Merz zapowiedział, że chce ponownie zabiegać o silną Europę.
W przededniu konferencji, minister spraw zagranicznych Johann Wadephul podkreśla: „W czasie globalnych przewrotów i odrodzenia się polityki mocarstwowej, naszym największym kapitałem jest niezawodność polityczna i opowiadanie się za stabilnym porządkiem międzynarodowym, opartym na zasadach”.
Na sobotni poranek zaplanowano przemówienie sekretarza stanu USA – Marca Rubio.
Organizatorzy liczą na to, że konferencja bezpieczeństwa będzie rekordowa pod każdym względem. Spodziewany jest udział ponad 60 szefów państw i rządów – to więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ponadto w wydarzeniu ma wziąć udział około 100 ministrów spraw zagranicznych i obrony. Wśród kluczowych kwestii, które będą poruszone podczas trwających do niedzieli obrad znajdą się: przełom w porządku światowym wraz z kryzysem w relacjach transatlantyckich, konflikt w Iranie oraz wojna na Ukrainie. Przewiduje się, że konferencji towarzyszyć będą liczne demonstracje – między innymi przeciwko irańskiemu rządowi w Teheranie.