Przejdź do głównej zawartości
Oceany, pełniąc rolę bufora klimatycznego, mogą spowolnić globalne ocieplenie
Oceany, pełniąc rolę bufora klimatycznego, mogą spowolnić globalne ocieplenie © Adobe Stock
Zmiany klimatyczne

„Oceany hamują ocieplenie, ale ma to swoją cenę”

Oceany działają jako bufor klimatyczny i same się przegrzewają: oceanograf Karina von Schuckmann objaśnia, jakie ma to skutki – także z daleka od wybrzeży. 

03.11.2026Kim BergInterview: Kim Berg

Ze względu na zmiany klimatyczne nasza atmosfera stale się nagrzewa. Jaką rolę odgrywają w tym oceany? 

Przyjmują one około 90 procent dodatkowego ciepła, które przez zmiany klimatyczne dostaje się do systemu ziemi, a także około jedną trzecią dzisiejszej emisji CO₂. Ten czynnik hamuje ocieplenie. Jednak ma to swoją cenę: morze staje się coraz cieplejsze i coraz bardziej zakwaszone – a ciepły ocean może wchłaniać mniej CO₂. 

Jaki wpływ ma ocieplenie naszych mórz dla mieszkańców lądu? 

Oceany wpływają na nasze życie także poza wybrzeżami, przykładowo przez pogodę i klimat. Ciepła woda morska zapewnia tropikalnym burzom energię i wilgotność. Dzięki niej stają się mocniejsze i utrzymują się dłużej. Cieplejsze powietrze magazynuje oprócz tego więcej pary wodnej i może sprzyjać ulewnym deszczom. 

Fale gorąca w morzu razem z zanieczyszczeniami, przykładowo przez rolnictwo lub ścieki, sprzyjają rozwojowi toksycznych alg, co prowadzi do obumierania ekosystemów w regionach wybrzeża – tak powstają tak zwane strefy śmierci, w których ryby, małże i organizmy glebowe duszą się a rośliny podwodne obumierają. Przegrzanie, wraz z zakwaszeniem, może prowadzić do bladości i śmiertelności koralowców. 

Oprócz tego zakwaszenie oceanów przez wchłanianie CO₂ osiągnęło rekordową wartość. Dla morskich ekosystemów na całym świecie jest to poważne zagrożenie. 

Jakie trendy charakteryzują obecnie badania nad oceanami i zmianami klimatu? 

Widzimy spadekobserwacji oceanów i ogółem w ramach nauk o klimacie. Wynika to zwłaszcza ze znacznych ograniczeń dofinansowania, niektóre programy nie zostały dopuszczone lub nawet zamknięte. To duży problem. Modele muszą być planowane i rozwijane z danymi pomiarowymi. Jeśli nie mierzymy, jesteśmy ślepi.  

Czego spodziewa się Pani na COP31? 

Mam nadzieję, że głos poświęcony oceanom zyska większe znaczenie w międzynarodowym dialogu, powiązania między nauką a polityka pozostaną niezmienione, a nauka o morzu w większym stopniu będzie uwzględniana w decyzjach, także w procesie UNFCCC. Obejmuje to także lepsze obserwacje oceanów i systemy wczesnego ostrzegania, które mogą chronić ludzi także z drugiej strony wybrzeża. Najważniejszym krokiem jest jednak zmniejszanie emisji gazów cieplarnianych – żadna droga nie pomija tego aspektu. 

Notka osobowa: Karina von Schuckmann 

 

Jak mocno nagrzewają się morza i jakie ma to konsekwencje dla naszego klimatu? Tymi kwestiami zajmuje się Karina von Schuckmann, będąca jednym z wiodących niemieckich oceanografów. Jako oceanografka pracuje w Mercator Ocean International w Tuluzie, uczestniczy w przygotowaniu raportów Światowej Rady Klimatycznej IPCC i jest odpowiedzialna za publikowany raz w roku Copernicus Ocean State Report. Jest członkinią grupy ekspertów Departamentu ONZ ds. Spraw Morskich i Prawa Morza. 

Lächelnde Frau im Anzug
© Privat