Edukacja jako podstawa

Dostęp do edukacji jest dla uchodźców dużym wyzwaniem. Program stypendialny DAFI otwiera przed nimi nowe możliwości.

Foni Joyce Vuni
Foni Joyce Vuni UNHCR/Antoine Tardy

Prawie 80 milionów ludzi na całym świecie ucieka przed wojną, konfliktami i prześladowaniami – nigdy dotąd nie było ich tak wielu. Większość z nich poszukuje schronienia w swoich rodzinnych regionach i krajach sąsiednich. Dla tych krajów przyjmujących stanowi to trudną sytuację. Chcą one stworzyć uchodźcom perspektywy, jednak dostęp do edukacji pozostaje szczególnym wyzwaniem. Jednocześnie edukacja jest kluczem do integracji i zatrudnienia.

Niemiecka Akademicka Inicjatywa im. Alberta Einsteina (DAFI) z ramienia Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców UNHCR, która jest finansowana przede wszystkim przez Federalne Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ma na celu zapewnienie uchodźcom dostępu do wyższego wykształcenia. Od 1992 roku inicjatywa wsparła ponad 15 500 osób. Obecnie DAFI wspiera przede wszystkim uchodźców syryjskich na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, a także afgańskich studentów w Iranie, Pakistanie i Indiach oraz uchodźców z Afryki Subsaharyjskiej. UNHCR był zatem w stanie potroić odsetek studentów z jednego do trzech procent.

Chcemy pokazać młodym ludziom, że inni uciekinierzy również spełnili swoje marzenia.

Foni Joyce Vuni

Jedną z nich jest Foni Joyce Vuni, 28 lat, z Południowego Sudanu. Jej rodzice uciekli do Kenii jeszcze przed przyjściem Foni na świat; jako dziennikarz w Południowym Sudanie jej ojciec był zagrożony. „Już całe moje życie mieszkam w Nairobi, w Kenii, a jednak noszę w sobie tożsamość Południowego Sudanu”, mówi Foni. Edukacja jest bardzo ważna dla jej rodziców, mówi. „Zawsze powtarzali: Nikt nie może ci tego zabrać.” Jej rodzice sami kiedyś bezskutecznie ubiegali się o stypendium DAFI, więc nie było mowy o tym, żeby ona nie podjęła próby osiągnięcia tego celu.

W Kenii uchodźcy mają ograniczony dostęp do instytucji edukacyjnych, studia są bardzo kosztowne, a możliwości uzyskania wsparcia niewielkie. „Stypendium DAFI było jedynym sposobem, aby studiować komunikację”, mówi Foni. „Moje studia pomogły mi na równi z innymi nawiązać kontakt z młodymi ludźmi działającymi w Globalnym Komitecie Doradczym UNHCR ds. młodzieży i sprawić, żeby głosy uchodźców w ważnych dla nich kwestiach zostały wysłuchane.”

Minister spraw zagranicznych Heiko Maas na Światowym Forum Uchodźców w Genewie, w tle Foni Joyce Vuni
Minister spraw zagranicznych Heiko Maas na Światowym Forum Uchodźców w Genewie,
w tle Foni Joyce Vuni
UNHCR/Antoine Tardy

W Nairobi Foni pomogła zbudować inicjatywę wspólnotową, która umacnia młodych ludzi w osiąganiu ich celów, „poprzez pokazanie im, że inni uchodźcy również spełnili swoje marzenia.” Foni ma nadzieję, że pewnego dnia pomoże w kształtowaniu pokoju i rozwoju w swoim rodzinnym Sudanie Południowym. Jednakże ponowny wybuch konfliktu i pandemia koronawirusa na razie położyły kres tym planom. „W chwili obecnej powrót do Południowego Sudanu jest zbyt niebezpieczny. Ale to jest moje wielkie marzenie.”

© www.deutschland.de

You would like to receive regular information about Germany? Subscribe here: