Przejdź do głównej zawartości

Pro & Contra

Media społecznościowe dopiero od 16. roku życia: ochrona czy ślepa uliczka?

Australia daje przykład. Francja idzie w jej ślady. W Niemczech także trwa ożywiona dyskusja. Co naprawdę chroni młodych ludzi: zakazy czy krytyczne myślenie w sieci?

03.04.2026
Za i przeciw
© Andrii Iemelianenko

Simon Schnetzer
© Marc-Steffen Unger

Pro

„Bez zakazu nic się nie zmieni.”

Simon Schnetzer, badacz młodzieży, analizuje codzienność młodych ludzi oraz wpływ mediów cyfrowych na ich zdrowie psychiczne.

Elena Frense
© Jens Jeske

Contra

„Odporność nie buduje się przez zakazy.”

Elena Frense, badaczka komunikacji, jest specjalistką ds. mediów i cyfryzacji w niemieckim Związku Ochrony Dzieci.

Pani Frense, Panie Schnetzer: Czy Niemcy potrzebują zakazu mediów społecznościowych dla młodzieży poniżej 16 lat?

Simon Schnetzer

Tak! Najlepiej podsumowuje to zdanie: „Nie zakazujemy dzieciom dostępu do mediów społecznościowych, lecz mediom społecznościowym dostępu do naszychdzieci“. Kilka tygodni temu Niemieckie Towarzystwo Psychiatrii Dzieci i Młodzieży opublikowało jednoznaczne stanowisko, rekomendując korzystanie ze smartfonów od 14. roku życia, a z mediów społecznościowych od 16. Edukacja medialna i regulacje są istotne, lecz bez zakazu, nawet jako rozwiązania przejściowego, nie będzie realnej zmiany.

Elena Frense

Nie. Zakaz mediów społecznościowych nie jest rozwiązaniem problemu. Oczywiście również niemiecki Związek Ochrony Dzieci dostrzega zagrożenia dla dzieci w internecie - od uzależniających algorytmów, przez fake newsy, aż po cyberprzemoc i uwodzenie dzieci (child grooming). Te zagrożenia nie ograniczają się do mediów społecznościowych, lecz występują także w grach i komunikatorach. Doświadczenia Australii pokazują, jak łatwo można obejść takie ograniczenia.

Co jest ważniejsze: ochrona dzieci przed mediami społecznościowymi czy ich udział w świecie cyfrowym?

Simon Schnetzer

Zagrożenia związane z mediami społecznościowymi przeważają. Wykluczenie z cyfrowego świata jest problemem tylko wtedy, gdy życie rówieśników toczy się przede wszystkim w tej przestrzeni.

Elena Frense

Nie chcę tego sobie przeciwstawiać. Dzieci mają prawo do ochrony i udziału w życiu społecznym. Oba te prawa muszą zostać ze sobą zrównoważone. Odporność buduje się nie przez zakazy, lecz przez bezpieczne warunki i wsparcie dorosłych

Kto powinien działać w pierwszej kolejności: państwo, portale czy rodzice?

Simon Schnetzer

Przede wszystkim państwo. Portale nie zrezygnują dobrowolnie ze swojego modelu biznesowego, opartego na przyciąganiu uwagi młodego pokolenia. Dlatego główna odpowiedzialność powinna spoczywać na państwie. Rodzice muszą towarzyszyć dzieciom w korzystaniu z mediów oraz tworzyć dla nich bezpieczne ramy. Ostatecznie konieczne jest wspólne działanie państwa, instytucji edukacyjnych oraz rodziców.

Elena Frense

Wszyscy. Portale, państwo oraz rodzice ponoszą równą odpowiedzialność. Portale muszą wdrażać regulacje prawne. Rodzice muszą zapewniać wsparcie i opiekę. Jednocześnie rodziny potrzebują wsparcia szkół oraz działań z zakresu edukacji medialnej.

Czy zakaz mediów społecznościowych w ogóle da się wyegzekwować?

Simon Schnetzer

Tak. Technicznie jest to możliwe, jeśli presja na koncerny okaże się wystarczająca. Wystarczająco dotkliwe kary sprawią, że opracowywanie rozwiązań stanie się opłacalne. W skrajnym przypadku portale mogą zostać wyłączone, dopóki nie będą przestrzegać przepisów.

Elena Frense

To jest zasadniczy problem. Jak dotąd nie istnieje anonimowa, oszczędna pod względem danych i niedyskryminująca metoda wiarygodnej weryfikacji wieku w Internecie. Młodzież znajduje sposoby na omijanie ograniczeń wiekowych. Zakazy mogą więc tworzyć złudne poczucie bezpieczeństwa.

Jakie działania powinni podjąć rodzice w związku z korzystaniem z mediów społecznościowych?

Simon Schnetzer

Powinni być dobrze poinformowani, pozostawać w dialogu i dawać przykład. Rodzice powinni świadomie podchodzić do własnego korzystania z mediów oraz ustalać jasne zasady, na przykład: smartfon od 14. roku życia, a media społecznościowe od 16. Zagrożenia nie ograniczają się do mediów społecznościowych, lecz występują także na platformach gamingowych i w czatach opartych na sztucznej inteligencji, a świat cyfrowy nieustannie generuje nowe ryzyka. Warto polecić rodzicom źródła informacji, takie jak blog Elternblog Medienzeit.

Elena Frense

Na początku należałoby zapytać, o jakiej sieci mówimy. WhatsApp, Snapchat czy TikTok to nie to samo. Rodzice powinni decydować dla każdej platformy osobno, czy i na jakich warunkach dziecko może z niej korzystać. Kluczowa jest znajomość technicznych możliwości ochrony oraz rozmowa o zagrożeniach. Dzieci nie powinny korzystać z Internetu same, bez opieki.