Przejdź do głównej zawartości
Schnitzel
© dpa/unsplash/faszit

Bożonarodzeniowe smakołyki późnym latem

Podczas gdy na zewnątrz potrzeba jeszcze kremu przeciwsłonecznego, wewnątrz przygotowuje się już korzenne ciasteczka. Przekrój niekiedy dziwnych przyzwyczajeń kulinarnych Niemców. 

03.09.2026Wolf ZinnWolf Zinn

Na zewnątrz asfalt topi się z gorąca, w kąpielisku roją się tłumy, a w niemieckim supermarkecie zaczyna się Boże Narodzenie. W południowych strefach geograficznych może jest to normalne, ale w Niemczech wydaje się to nieco dziwne, kiedy między węglem drzewnym, wentylatorami i kremami przeciwsłonecznymi od września oferowane są do sprzedaży ciasta świąteczne, ciasteczka korzenne i strucle. Także czekoladowe Mikołaje uśmiechają się przyjaźnie, mimo że na zewnątrz jest temperatura 30 stopni na plusie. Cynamonowe gwiazdki są z kolei powszechne niezależnie od pogody, aż do czasu, kiedy w lutym zastąpią je zajączki wielkanocne. W Niemczech są tylko trzy okresy w roku: Boże Narodzenie, Wielkanoc i sezon grillowy między nimi.  

Ogólnie rzecz biorąc, Niemcy cenią sobie zadziwiające kulinarne połączenia. Lód w wafelku? Chętnie, także zimą, przy minusowej temperaturze. Świeże bułeczki? Smakują najlepiej podczas burzy nad Morzem Północnym. Biała kiełbasa i piwo przed południem? W Bawarii nie jest to nic dziwnego. A kiełbasa z curry? Dostępna jest zawsze i wszędzie.  

Szczególna rola chleba i tajemnicze miski 

Szczególnie zagadkowa jest dla wielu międzynarodowych gości niemiecka kolacja. Podczas gdy gdzie indziej gotuje się, dusi się potrawy i celebruje się ich przyrządzanie, w Niemczech podaje się na stół chleb, kiełbasę, ser i ogórki: kolacja gotowa! 

Treści stron trzecich

Używamy technologii Instagram do osadzania treści, które mogą gromadzić dane o Twojej aktywności. Sprawdź szczegóły i zaakceptuj usługę, aby wyświetlić tę zawartość.

Otwórz deklarację zgody

Piwik is not available or is blocked. Please check your adblocker settings.

Brzmi to skromnie, ale to doznanie kulinarne jedyne w swoim rodzaju. Niemiecki chleb – żytni, pszenny, pełnoziarnisty, na zakwasie, z ziarnami i skórką – nie ma sobie równych. Na całym świecie cieszy się on znakomitą opinią. Jeśli ktoś poprosi przy niemieckim stole o zwykły biały chleb, spotka się ze zdziwionymi spojrzeniami. 

Dieses YouTube-Video kann in einem neuen Tab abgespielt werden

YouTube öffnen

Treści stron trzecich

Używamy technologii YouTube do osadzania treści, które mogą gromadzić dane o Twojej aktywności. Sprawdź szczegóły i zaakceptuj usługę, aby wyświetlić tę zawartość.

Otwórz deklarację zgody

Piwik is not available or is blocked. Please check your adblocker settings.

Przy tym wszystkim nie może zabraknąć legendarnej szklanej misy: „Aspen”. Właściwie nie przedstawia ona liści sałaty, lecz liści osiki; zaprojektowana została zresztą przez Francuza. Mimo to taka wypełniona po brzegi misa stoi w każdej niemieckiej kuchni i zawiera z reguły sałatkę ziemniaczaną lub makaronową. Długo uważano ją za nieoficjalny test na obywatelstwo. Niemiecki paszport? Proszę najpierw pokazać miskę!